30/03/2020

Wpływ pandemii COVID-19 na realizację zawartych umów.

Czym jest tzw. siła wyższa oraz nadzwyczajna zmiana stosunków? W jakich sytuacjach można z nich skorzystać ? Na to i wiele innych pytań, odpowiadamy w artykule dotyczącym wpływu pandemii na zobowiązania umowne.

Przerwy w łańcuchu dostaw, braki kadrowe ograniczające możliwości produkcyjne, opóźnienia w płatnościach od klientów, wymagane przedpłaty za nabywane towary czy usługi to tylko niektóre z trudności, z którymi borykają się lub wkrótce będą zmagać się przedsiębiorcy. Okoliczności te niejednokrotnie będą utrudniać, a niekiedy całkowicie uniemożliwiać realizację zobowiązań wynikających z już zawartych umów. Jak sobie z tym poradzić?

I. Podstawa prawna odpowiedzialności z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania umowy.

Jak stanowi art. 471 Kodeksu cywilnego,dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Podstawa odpowiedzialności odszkodowawczej dłużnika opiera się zatem na zasadzie winy, która w dużym uproszczeniu sprowadza się do przyjęcia, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania wynika z zachowania dłużnika.

W sytuacjach, w których dłużnikowi nie można winy przypisać, jego odpowiedzialność zostaje wyłączona, z tym zastrzeżeniem, że nie dochodzi do tego automatycznie – strona, która argumentuje, iż nie ponosi winy w niewykonaniu lub nienależytym wykonaniu umowy, zmuszona jest to udowodnić.
W tym miejscu należy zwrócić uwagę, że zgodnie z treścią art. 472 Kodeksu cywilnego granicę odpowiedzialności dłużnika, w braku innych postanowień ustawowych lub umownych wyznacza nałożony na dłużnika obowiązek zachowania należytej staranności. W doktrynie prawa i orzecznictwie przyjmuje się zgodnie, że przyczyną wyłączającą odpowiedzialność z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania umowy może być siła wyższa.

II. Czym jest siła wyższa?

Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna, chociażby dlatego, że pomimo iż pojęcie to pojawia się w niektórych aktach prawnych, brak jest ustawowej definicji siły wyższej. Powszechnie przyjmuje się, że siła wyższa to zjawisko:

  • nagłe,
  • zewnętrzne,
  • niemożliwe lub prawie niemożliwe do przewidzenia w momencie zawierania umowy,
  • którego skutkom nie można zapobiec

Do uznania konkretnego zachowania za siłę wyższą wymagane jest łączne spełnienie wszystkich wskazanych powyzej przesłanek.

Niezależnie od powyższej definicji wywodzącej się z poglądów przedstawicieli doktryny i orzecznictwa, strony często wprowadzają w umowach własne oznaczenia siły wyższej, które sprowadzają się najczęściej do odniesienia się do ogólnej klauzuli generalnej, odsyłającej w praktyce do wykładni dokonywanej przez sądy w toku stosowania prawa jak przykładowo: „żadna ze stron nie ponosi odpowiedzialności za niewykonania lub nienależyte wykonanie niniejszej umowy, jeżeli jest to spowodowane wystąpieniem siły wyższej.” Niekiedy strony dokonują enumeratywnego wskazania zjawisk uznanych przez nie jako źródło siły wyższej: „za siłę wyższą uwalniającą od odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy rozumie się w szczególności przerwy w dostawie energii elektrycznej oraz innych mediów trwającą dłużej niż 3 dni, niezależnie od ich przyczyn.”

W przypadku jeżeli strony wprowadziły w umowie klauzulę dotyczącą siły wyższej oraz skutków jej wystąpienia, regulacja ta ma pierwszeństwo stosowania przed postanowieniami wynikającymi z ustawy. Jeżeli jednak strony nie uregulowały tej kwestii w umowie, zastosowanie znajdą przepisy ustawy.

Wydawałby się zatem, że epidemia choroby COVID-19 spełnia wszystkie przesłanki do uznania jej za przejaw siłę wyższej, pozwalającej na wyłączenie odpowiedzialności z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania umowy i braku konieczności zapłaty odszkodowania z tego tytułu. Wbrew pozorom, z punktu widzenia prawa odpowiedź nie jest tak oczywista.

 III.  Epidemia koronawirusa jako siła wyższa wyłączająca odpowiedzialność stron.

Możliwość powoływania się na chorobę COVID-19 jako siłę wyższą, uzależniona jest od istnienia związku przyczynowego pomiędzy niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem umowy, a epidemią i wywołanymi przez nią skutkami. Innymi słowy ,strona umowy, która powołuje się na chorobę COVID-19 jako siłę wyższą zmuszona jest wykazać, że bezpośrednią przyczyną niewykonania lub nienależytego wykonania umowy jest właśnie choroba COVID-19, a także, że strona dochowała należytej staranności podejmując działania mające na celu doprowadzenie do realizacji umowy. Do uwolnienia się od odpowiedzialności z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania umowy nie wystarczy zatem samo wystąpienie epidemii i związanych z nią obostrzeń np. w zakresie zakazu obrotu towarami określonego rodzaju czy ograniczeń importu i eksportu towarów spowodowanych regulacjami krajowymi. Konieczne jest także wykazanie, że przyczyną niemożności dostarczenia owego towaru objętego zakazem obrotu czy obostrzeniami w handlu zagranicznym, jest bezpośrednio epidemia koronawirusa. Co więcej, strona winna wykazać, że podjęła akty staranności polegające na działaniach mających na celu wykonanie lub prawidłowe wykonanie umowy, np. czyniła starania w celu zgromadzenia odpowiednich zapasów towaru czy też złożyła zamówienia na dostawę towaru, w krajach niedotkniętych ograniczeniami importowo – eksportowymi, a mimo tego wywiązanie się z zobowiązań umownych nie jest możliwe.  

 IV. Koniec epidemii choroby COVID-19 – co dalej z umową?

Siła wyższa skutkująca niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem umowy nie wywołuje automatycznego skutku w postaci rozwiązania łączącej strony umowy. Przeciwnie, stosunek prawny istnieje nadal, jednak strona, która z powodu zaistnienia siły wyższej nie mogła spełnić swojego zobowiązania, zostaje zwolniona od odpowiedzialności i nie ponosi konsekwencji odszkodowawczych. Po ustaniu przeszkody, strona umowy, która powoływała się na niemożność jej wykonania, zobowiązana jest wywiązać się ze zobowiązań, których realizacja była czasowo niemożliwa wskutek epidemii. W tym miejscu należy zwrócić uwagę także na normę wynikającą z art. 121 pkt. 4 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którą przez czas trwania przeszkody bieg przedawnienia roszczeń nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu co do wszelkich roszczeń, gdy z powodu siły wyższej uprawniony nie może ich dochodzić przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw danego rodzaju. Jednocześnie należy zwrócić uwagę, że instytucja zawieszenia biegu przedawnienia jest stosowana jedynie wyjątkowo, po dogłębnej analizie okoliczności faktycznych i prawnych dotyczących konkretnej sprawy i nie należy traktować jej jako swego rodzaju automatycznego mechanizmu prawnego.

W świetle powyższego, zachęcamy Państwa do weryfikacji umów, których są Państwo stroną oraz rozważenia możliwości skorzystania z instytucji klauzuli siły wyżej w przypadku, jeżeli mają Państwo obawy dotyczące wywiązania się przez Państwa z przyjętych zobowiązań.  W dzisiejszych realiach należy mieć na uwadze okoliczność, iż panująca epidemia choroby COVID-19 dotyka każdego w sposób pośredni lub bezpośredni, zatem renegocjacja warunków umowy w oparciu o instytucję siły wyższej może być działaniem pożądanym zarówno z punktu widzenia Państwa interesu, jak i Państwa klientów lub kontrahentów.

V.  Nadzwyczajna zmiana stosunków – klauzula rebus sic stantibus.

Należy wziąć pod uwagę także takie okoliczności towarzyszące epidemii koronawirusa, kiedy stronom nie będzie zależało na negocjacjach zmiany umowy, nie będą w stanie dojść do w tym zakresie do porozumienia bądź też nie będzie im zależało na kontynuowaniu stosunku umownego. Przeciwnie,
w ich interesie będzie dążenie do daleko idących modyfikacji, a nawet do rozwiązania łączącej strony umowy.

Możliwość taką przewiduje art. 357 (1) Kodeksu cywilnego,zgodnie z którym jeżeli z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków spełnienie świadczenia byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidywały przy zawarciu umowy, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub nawet orzec o rozwiązaniu umowy. Rozwiązując umowę sąd może w miarę potrzeby orzec o rozliczeniach stron, kierując się zasadami określonymi w zdaniu poprzedzającym.

 Dopuszczalność zastosowania powyższej regulacji uzależniona jest zatem od łącznego spełnienia następujących przesłanek:

  • podstawą żądania modyfikacji istniejącego umownego stosunku prawnego  jest nadzwyczajna zmiana stosunków interpretowana w sposób zbliżony do pojęcia siły wyższej;
  • zmiana ta prowadzi do powstania nadmiernej trudności dla jednej ze stron albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, których to okoliczności strony nie przewidziały podczas zawierania umowy – obowiązek jej wykazania za pomocą środków dowodowych spoczywa na stronie, która występuje z żądaniem zmiany albo rozwiązania umowy;
  • pomiędzy nadzwyczajną zmianą stosunków a powstaniem zagrożenia powstania nadmiernych trudności lub rażącą stratą nieprzewidzianą podczas zawierania umowy zachodzi związek przyczynowy, z którego wynika, że przyczyną ewentualnych trudności lub potencjalnej straty związanej z wykonaniem umowy stanowi nadzwyczajna zmiana stosunków;
  • modyfikacji umowy, a nawet jej rozwiązania, po uprzednim z uwzględnieniu interesów stron i zasad współżycia społecznego dokonuje sąd.

W aktualnych uwarunkowaniach to właśnie ostatnia przesłanka, wydaje się stanowić największą trudność praktyczną. Zauważyć należy bowiem, że obostrzenia wywołane koronawirusem dotknęły także wymiar sprawiedliwości, uniemożliwiając niemal zupełnie rozpoznawanie spraw na posiedzeniach jawnych, to jest spraw z aktywnym uczestnictwem stron postępowania. Wniesienie powództwa, którego treścią jest zmiana umowy wydaje się także nie wpisywać w definicję zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi  sprawami  życia  codziennego, stanowiącej jedną z czterech okoliczności wyłączających zakaz przemieszczania się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w związku w ogłoszonym stanem epidemii.

Wobec powyższego, rola i praktyczne znaczenie ustawowej regulacji klauzuli nadzwyczajnej zmiany stosunków prawnych w kontekście epidemii choroby COVID-19 może mieć znaczenie w przyszłości, kiedy przywrócone zostanie normalne funkcjonowanie sądownictwa z udziałem stron postępowania.
Dlatego, w obecnej sytuacji, sugerujemy Państwu skorzystanie w pierwszej kolejności z dostępnych instrumentów prawnych niewymagających ingerencji sądów, jak choćby wspomniana wcześniej renegocjacja warunków umowy, zwracając jednak uwagę, iż brak porozumienia stron nie skutkuje automatycznym pozbawieniem Państwa prawa do żądania modyfikacji umowy powołując się na klauzulę nadzwyczajnej zmiany stosunków prawnych w przyszłości.

 VI. Podsumowanie.

W sytuacji, w której mają Państwo podstawy twierdzić, że realizacja umów, których są Państwo stroną jest zagrożona z uwagi na aktualną sytuację związana z epidemią choroby COVID-19, zachęcamy Państwa do:

  •  rozważenia, czy wykonanie ciążących na Państwa zobowiązań umownych jest lub wkrótce może być znacząco utrudnione;
  •  ustalenia sytuacji prawno-ekonomicznej, w jakiej aktualnie znajduje się druga strona umowy (jeżeli mają Państwo taką możliwość);
  •  weryfikacji postanowień umownych pod kątem możliwości renegocjacji ich treści z kontrahentem;
  •  wystąpienia do drugiej strony umowy z propozycją negocjacji zmiany warunków umowy, używając do tego konkretnych argumentów, które zachęcą   kontrahenta do podjęcia rozmów.

Na każdym z tych etapów służymy Państwu profesjonalnym doradztwem.